[16 maja 2012, 22:01]
home, sweet home.
wizyta w domu ma smak
zupy szczawiowej,
kopytek z cebulką
i gotowanego sernika.
jak zawsze pachnie kawą
i brzmi głośnymi rozmowami.
and i won't ever wake up from this dream.
bo przecież to
pięć miesięcy
od tamtej
kredensowej nocy.
|